No oczywiście, że to prawda, ale słuchajcie dalej po tym gdy rzuciliśmy w niego sercem, zmieszał w probówce parę chemikaliów i spowodował tym mini eksplozję. BOOOM.
Aż się wystraszyłam już myślałam, że po nas, ale to były żarty Ella się tak z tego śmiała.
Profesor Bookworm był taki ucieszony gdy ja i Jax obrzuciliśmy go sercami i kolorowymi kwiatami, aż był drugi wybuch, aż cała jaskinia się zatrzęsła... <łoł> Ale nic nikomu się nie stało. Ha Ha a jutro kolejna wersja przygód
Trzymajcie łapki na pulsie wasza Emma i Jax

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz